Najtańsza wersja nie taka, jak sądziłem… HP Chromebook G1 13 trafia do sprzedaży

19

To ten Chromebook, który teraz będzie pod moją intensywną obserwacją. Pięknie wykonany, supercienki, superlekki, bardzo wydajny, pracujący na najnowszej edycji układów Intela z serii M, który właściwie mógłby być tegorocznym Pixelem, a jest propozycją od HP w rozmiarze 13 cali, dla użytkowników wymagających, gotowych zapłacić za Chromebooka solidne pieniądze, ale nie mający aż tyle gotówki w portfelu. Czy to się może udać?

Ceny zaczynają się od 499 dol. za wariant podstawowy. Model poziom wyższy kosztuje 599 dol., a najmocniejszy to wydatek rzędu 819 dol. I tak naprawdę, najsensowniej dołożyć i kupić co najmniej opcję drugą. Pierwsza niestety ale zawiodła mnie cenowo, bo… nie posiada procesora z rodziny Core, tylko zwykłego Pentium 4405Y, pracującego na dwóch rdzeniach, z częstotliwością 1,5 GHz.

Układ ten debiutował 1 września 2015 roku i zaliczany jest do rodziny Skylake, zatem to nie jest wcale taka zła propozycja. Na pewno jest energooszczędny (6W) no i wykonany w technologii 14 nanometrów, z wbudowaną grafiką Intel HD 515, co oznacza, że jak na potrzeby systemu Chrome OS dostarczy i tak porządnej wydajności, tym bardziej, że wspomagają go 4GB pamięci RAM, a na dane przeznaczono 32 GB eMMC (chociaż widziałbym tutaj klasyczny SSD). Niemniej to jednak 500 dol…

HP Chromebook 13 (2016) - fot. mat. pras.
HP Chromebook 13 (2016) – fot. mat. pras.

Byłbym niesprawiedliwy, gdybym oczywiście nie dostrzegł innych zalet tego modelu, bo poza procesorem i wielkością RAM-u, wszystkie warianty wyposażone są naprawdę świetnie, w ekrany 13,3-cala o rozdzielczości QHD+ wynoszącej 3200x1800px, BT 4.2, dwuzakresowe WiFi 802.11ac, dwa porty USB typu C (z możliwością ładowania innych urządzeń) oraz pełnowymiarową, podświetlaną klawiaturę.

Pełna specyfikacja HP Chromebook G1 13 (2016)
System Google Chrome OS
Procesor Intel Pentium 4405Y / Intel Core m3-6Y30 / Intel Core m5-6Y57 / Intel Core m7-6Y75
Grafika Intel HD Graphics 515
Pamięć operacyjna 4GB / 4GB / 8GB / 16GB
Pamięć na dane 32GB eMMC
Ekran 13,3 cala, QHD+ UWVA WLED eDP BrightView, 3200x1800px
Łączność Dwuzakresowy układ typu combo: Intel Dual Band Wireless-AC 7265 802.11a/b/g/n/ac (2×2) z Bluetooth w wersji 4.2
Sloty i porty 2xUSB typu-C 3.1 z opcją ładowania innych urządzeń; 1xUSB-A 3.1; 1xczytnik kart SD; 1xwyjście słuchawkowo-mikrofonowe w jednym typu jack 3.5mm
Funkcje wprowadzania danych Podświetlana, pełnowymiarowa klawiatura; gładzik z obsługą wielodotyku i gestów
Kamerka HP TrueVision HD camera
Bateria 45Wh, litowo-polimerowa
Wymiary 31.99 x 21.96 x 1.29 cm
Waga 1.29kg

To naprawdę solidny sprzęt, ale mój nos chyba jednak się nie myli, skoro od momentu, kiedy wystartowała sprzedaż, zamiast wariantu pierwszego, co zwykle ma miejsce, na pniu rozszedł się właśnie ten drugi i obecnie ma status wyprzedanego (na chwilę pisania tego tekstu – czyli wczesny ranek 28 maja 2016 r.), a który otrzymał serce sygnowane Intel Core m3-6Y30 i kosztuje – jak wspominałem wyżej – 599 dol. Różnica jednej stówki, a jednak jest inny poziom pracy, tym bardziej że przy tej skali wydatku, warto brać pod uwagę, że taki Chromebook wystarczy na dłużej niż dwa lata.

HP Chromebook 13 (2016) - fot. mat. pras.
HP Chromebook 13 (2016) – fot. mat. pras.

No nic – czas pokaże, czy wariant ten trafi w moje ręce, czy nadarzy się okazja na coś całkowicie innego? Nie ukrywam, że najbardziej ostrzę sobie zęby na opcję najdroższą (Intel Core m7 oraz 16GB RAM), ale ona nie jest póki co w sprzedaży. Pozostaje mi więc liczyć na perspektywicznie doposażoną w 8 GB RAM wersję z Intel Core m5 – niemniej polował raczej będę na wspomniany środek. Zapowiedź zbliżającego się wielkimi krokami Sklepu Play i apek z Androida na Chrome OS nakazuje rozsądne wybieranie sprzętu, tak aby za chwilę nie trzeba było znowu zaglądać do sakiewki… ;).

Michał Brożyński

Michał Brożyński

Niedźwiedź - ROAR! Redaktor Naczelny 90sekund.pl i MojChromebook.pl. Pasjonat humanistyki cyfrowej oraz literatury Myliwskiego, Pamuka, Cabrea i biegania.
Michał Brożyński
  • martig

    Czytając Twojego bloga coraz bardziej nachodzi mnie chęć zakupu chromebooka. Aktualnie jestem posiadaczem Macbooka Pro więc rozglądam się za czym lepszym niż trzeszczącym laptopem. Moje wymagania to ekran IPS (najlepiej QHD), procesor z serii i lub m, porządna obudowa (najlepiej aluminiowa).
    Mógłbyś coś polecić?
    Znajdę Cię na Twitterze?

    • Witaj, tak na TT jestem jako @niedzwiedz90sek. Cieszę się, że blog przypadł Ci do gustu :). Co do wyboru Chromebooka, to nadal jestem zdania, że to sprzęt będący uzupełnieniem czegoś z W10 lub OS X, chociaż czekam na udostępnienie aplikacji z Androida, bo to całkowicie zmieni sprawę (o ile się też sprawdzi na słabszych maszynach). Co do samej specyfikacji, o której wspomniałeś, to z tak dobrym ekranem i prockami iCore są tylko Pixele od Google lub właśnie taka propozycja, jak powyższy HP CB13 G1. Z iCore też wypuścił coś Dell, ale bez tak fajnego ekranu. Z uwagi na relacje ceny do wykonania oraz możliwości, polecał będę więc opisywanego wyżej HP w drugim wariancie. Sądzę, że dzisiaj to najciekawsza propozycja z segmentu premium wśród Chromebooków. No chyba, że w podobnej cenie trafisz na Pixela 2 😉

      • martig

        Z tego co widzę to HP Chromebook G1 13 (2016) dostępny jest tylko w USA. Napisałem do sklep@sklephp.pl o cenę i dostępność.
        Zakup Pixela 2 przemyślę o ile sprawdzi się HP :).

        • wounky

          Daj znać proszę jak uzyskasz odpowiedź.

          • martig

            Niedostępny u nas :(

  • Jak to jest z tymi chromebookami? Ludzie kupują sprzęt na którym nie ma gimpa, Photoshopa, na którym nie zagrają w gry, który nie ma fejmu bo to nie apple i na dodatek nawet programu pocztowego nie da się podłączyć bo nie ma Thunderbirda, a Outlooka tym bardziej.

    Jest niesamowicie drogi w porównaniu do opcji i możliwości konkurencji, w dodatku ma zaledwie 32 GB pamięci, kiedy telefonem kręci się kilka minut swojego dziecka i zajmuje to kilkaset mega. Nawet jakby miał więcej nie ma na nim nic co pozwoli cokolwiek z tym materiałem zrobić.

    Nie ma Filezilla do obsługi ftp. O instalacji jakiegokolwiek narzędzia z uczelni czy innego mniej czy bardziej specjalistycnego narzędzia do pracy nie ma nawet co marzyć, o co z tym chodzi?

    • Ludzie kupują taki sprzęt, bo nie potrzebują używać Photoshopa, GIMPa, thunderbirda, czy grać w zaawansowane gry albo używać FTP. Za to cenią sobie bardzo długi czas pracy na baterii, bardzo szybkie działanie, bezpieczeństwo i bezawaryjność. Dla zdecydowanej większości ludzi taki sprzęt jest idealny, bo zdecydoawana większość komputera używa do przeglądania FB, śmiesznych kotów, ew. prostej pracy biurowej.

      • „Zaawansowane gry” to kłamliwe, niekonkretne stwierdzenie, określa ono wymagania intelektualne, którymi musi legitymować się gracz, czy może wymagania sprzętowe? Battlefield 1 (1942) nie wydaje mi się być zaawansowaną grą według przytoczonej definicji, a też nie zadziała, jak każda inna gra, która nie działa z poziomu przeglądarki.

        „Bardzo szybkie działanie, bazpieczeństwo i bezawaryjność” są określami również nie podlegającymi ocenie, są subiektywne. Nie powiesz mi, że laptop Lenovo czy Dell nie jest bezpieczny, bezawaryjny i nie działa szybko, prawda? Komputer działa szybko ponieważ wszystko za niego liczy serwer, ponieważ wszystko działa z poziomu przeglądarki logiczne. Te same aplikacje i możliwości daje każdy inny laptop z systemem operacyjnym Linxux i Chromium lub Windows i Chrome.

        „Prosta praca biurowa”, czyli księgowa uruchomi exela ze swoimi makrami? I tutaj właśnie go nie uruchomi ponieważ makra przy przesiadce na dysk Google się sypią.

        Innymi słowy sprzęt dla gimnazjalistów, aby mogli oglądać wspomniane koty, tak?

        • Prosta praca biurowa to bardziej napisanie jakiegos tekstu, stworzenie prostego arkusza, naprawde zdecydowana wiekszosc ludzi nie potrzebuje makr i zaawansowanych algorytmow. To domena fachowcow i specyficznych zawodow.

          Co do bardzo szybkiego dzialania – owszem, laptopy z Windows tez moga byc szybkie, bezawaryjne i bezpieczne. No wlasnie – moga. A Chromebooki sa. Bez znaczenia jest to, czy uzytkownik ma wiedze na temat tego, co jest bezpieczne, a co nie. Nie zlapie zadnego wirusa, czy innego syfu. Od tak po prostu.

          Zaawansowane gry to zaawansowane gry. Gry 3D tworzone z mysla o platformie Windows wykorzystujace rozwiazania MS, tj. przede wszystkim biblioteki DirectX.

          Chromebooki to zupelnie nowa, odmienna galaz urzadzen i wydaje mi sie, ze nie mine sie z prawda, jesli napisze, ze nie sa dedykowane osobom takim, jak Ty, ktore nie rozumieja ich idei. Ba – wyglada na to, ze nie chca jej zrozumiec, a uzytkownikow tych komputerow z automatu szufladkuja, jako gorszych (tak przynajmniej odebralem slowa o gimnazjalistach – w koncu z tego sprzetu korzystaja badz co badz ludzie dorosli i inteligentni – swidomi swoich wymagan). Na tym zakonczmy te dyskusje :)

          • Ok, nie ma problemu. Dzięki za konkretną odpowiedź i nie traktowanie mnie hajtera, po prostu próbuję to zrozumieć :)

          • refere3

            ojj, jest duza roznica pomiedzy telefonem, a chromebookiem. Przede wszystkim chromebook jest duzo wygodniejszy. Jako uczen, który uzywa laptopa na kazdej lekcji nigdy bym go nie zamienil na cos z Windowsem, jest wszystko czego trzeba, serio.

          • Na studiach oprogramowania do zajęć już nie uruchomisz w tym widzę problem, a przede wszystkim na politechnice czy informatyce.

          • refere3

            zgodze sie, chromebook raczej nie jest celowany akurat w ta grupe studentow ;)

          • RA

            Jak już tak szukasz dziury w całym, to powiem, że w zasadzie jedną komendą możesz zainstalować w wersji podstawowej linuksa obok ChromeOS i znika problem braku softu. Ubuntu 14.04 na moim chromebooku jest tak od miesiąca.

          • Nie szukam dziury w całym, ale tak samo jak z Linuxem mimo tego, że używam, nie pokazał bym się na wydziale grafiki komputerowej, bo przecież wszędzie jest Adobe. Tak nie poszedłbym nigdzie z Chromebookiem, ponieważ nic na nim nie włączę.

            Dlatego z @Adrian Widerski doszliśmy do wniosku, że chodzi o to do czego używamy komputera, do oglądania kotków w sieci czy do pracy.

  • Win Win

    A kiedy HP Chromebook 13 G1 będzie do kupienia w Polsce? Na amazonie nie ma nawet jednego dostawcy z opcją wysyłki do nas.

    • Niestety, ale nikt tego po prostu nie wie. U nas sprzedaż Chromebooków wygląda, jak loteria. HP Polska nie ma nawet modeli testowych tych Chromebooków, które u nas sprzedaje. :(

      • Win Win

        Mamy w domu HP 14. Działa szybko choć matryca jest słaba. Mnie denerwuje dźwięk wentylatora, który uruchamia się od razu i działa bez przerwy. Ciekawe czy 13 też tak ma. Chromebooki w Polsce nie mają szans wyjść z niszy bo zwyczajnie google nie wspiera sensownie marketingu tego. Jakby inwestował w promocję w szkołach to by się zamówienia szybko pojawiły, bo sprzęt jest tak prosty i tani, że każda szkoła by na tym skorzystała. Zero kłopotów z oprogramowaniem. Zero licencji. Dowolna liczba ustawień na jednym kompie. Same plusy.

        • Zgadzam się w 100 proc. No szkoda wielka, ale też uważam, że w tym „zlaniu” tematu jest przyczyna niszowości.