Lista Chromebooków z Play Store znów się poszerzyła! Teraz o TE modele!

15

Kolejne urządzenia dołączają do stawki Chromebooków, które mogą uruchamiać aplikacje ze Sklepu Play Store, a co za tym idzie – te, które do tej pory dostępne były wyłącznie na Androida. Nie ukrywam, że jak dla mnie, trochę to wszystko się przedłuża. Mam doskonałą świadomość tego, że Google obiecywała late this year, ale wiele wskazuje na to, że właśnie taki czas teraz mamy. Oczywiście moje przebieranie palcami jest uzasadnione. Sam czekam, aż stanę się jednym ze szczęśliwców. Bo chociaż mój Chromebook jest na oficjalnej liście urządzeń, które dostaną Sklep Play, to jednak nawet próby wymuszenia dostępu do niego spełzły na niczym (w przeciwieństwie do innych sprzętów).

Asus Chromebook C301SA - fot. mat. pras.
Asus Chromebook C301SA – fot. mat. pras.

W tej chwili – jak donoszą anglojęzyczne serwisy – do listy Chromebooków z Play Store dołączają następujące modele:

  • Asus Chromebook C301SA
  • Dell Chromebook 13
  • HP Chromebook 13
  • Samsung Chromebook 3

Najbardziej chwyciła mnie tutaj wiadomość o HP Chromebooku 13, którego jeszcze do niedawna typowałem, jako następcę mojego obecnego modelu. Swoją drogą trochę drażni mnie, że odświeżone warianty serii C od Asusa mogą cieszyć się Sklepem Play, a ich wcześniejsze edycje (sam posiadam C200) jeszcze nie… Ale widocznie muszę uzbroić się w cierpliwość…

Nowy Dell Chromebook 13 (2015) - fot. mat. pras.
Nowy Dell Chromebook 13 (2015) – fot. mat. pras.

Pamiętam też, że kiedy pojawił się Samsung Chromebook 3 też na MojChromebook.pl nie pialiśmy z zachwytu… Był to tak naprawdę model wcześniejszy po lekkim liftingu i z nieco odświeżonym hardware, ale nic poza tym. Dzisiaj widzę, że i on – chociaż nie wnoszący do świata Chromebooków i Chrome OS niczego nadzwyczajnego – posiada opcję dostępową do Sklepu Play i instalacji apek z Androida.

HP Chromebook 13 (2016) - fot. mat. pras.
HP Chromebook 13 (2016) – fot. mat. pras.

Z tego, co widziałem przeglądając zagraniczne serwisy, aby na tych urządzenia uruchomić Google Play Store, musisz (jeśli posiadasz, któryś z nich), przełączyć się na kanał Developerski i mieć jego najświeższą aktualizację. Oczywiście bez żadnego kombinowania z Canary. Po prostu zmiany dokonujesz z poziomu Ustawień w Chrome OS. Od pewnego czasu nie wiąże się to nawet z Powerwash, zatem cała procedura powinna przebiec pomyślnie. Niemniej – na wszelki wypadek polecam zrobienie kopii danych.

Samsung Chromebook 3 - fot. mat. pras.
Samsung Chromebook 3 – fot. mat. pras.

A sam czekam dalej. Liczę po cichu na miły prezent od Św. Mikołaja w tym temacie…

Źródło: poecken-lint, reddit, chromeunboxed

Michał Brożyński

Michał Brożyński

Niedźwiedź - ROAR! Redaktor Naczelny 90sekund.pl i MojChromebook.pl. Pasjonat humanistyki cyfrowej oraz literatury Myliwskiego, Pamuka, Cabrea i biegania.
Michał Brożyński
  • Dominik Śniegucki

    Lista listą a, tak jak piszesz, sklepu GP ani widu ani słychu. A z Canary to zdecydowanie mi się nie chce kombinować.

    Z drugiej strony rozszerzają listę a de facto GP działa na 2 modelach. Trochę śmiesznie to wygląda.

    • Mozolnie generalnie to idzie. Liczyłem na szybszą implementację…

      • Dominik Śniegucki

        Pytanie brzmi: dlaczego i co to ma wspólnego z Andromeda vel Fuchsia OS?

        • Jest to jakiś trop. Wcale nie głupi, więc sam się nad tym zastanawiam.

    • RA

      Sklep działa już od wersji Beta. Przełącz się na tryb programisty, przeklej kilka komend i sklep śmiga aż miło. Jedyne utrudnienie, to po każdym twardym wyłączeniu komputera lub aktualizacji trzeba je wkleić ponownie.

      • Dominik Śniegucki

        Wiem że działa w trybie programisty. Ale chciałbym żeby właśnie nie trzeba było wklejać komend itd.

    • RA
  • Jan Suchodolski

    Jestem posiadaczem Acera R11, a więc mam dostęp do Google Play… i powiem Wam… nie rzuciłem się jak szalony instalować wszystko co popadnie, chyba nie ma sensu dublować aplikacji, które ma się przy sobie w telefonie zawsze. Wiele aplikacji na chromebooku nie działa, wiele się wykrzacza, wielu po prostu odmawia instalacji, no i wiele aplikacji można zastąpić serwisami przez przegladarkę.
    Szału nie ma.. (przynajmniej dopóki deweloperzy nie zaczną przystosowywać swoich aplikacji do chromebooków).
    Oczywiście rozumiem zaciekawienie i sam też byłbym zniecierpliwiony na Waszym miejscu.
    Miłego wieczoru.

    • Dzięki za ten głos. W tym całym ferworze przebierania nogami na zasadzie: „Kiedy wreszcie, kiedy wreszcie…?” pokazuje on, że sprawa nie jest taka jednoznaczna i jeszcze wiele pracy przed Google i programistami.

  • Piotr Jus

    Patrząć z boku to chyba Chrome OS jest kulą u nogi dla Google skoro próbują połączyć go z Androidem. Za dwa lata będziemy mieć Androida na laptopie, na którym powinien pracować Chrome OS. Coś mi się nie widzi to wszystko. Chyba po wypaleniu mojego chromebooka rzucę się na jakiś tablet.

    • Niekoniecznie. Google wcale nie odstępuje od aplikacji webowych. Bardziej widziałbym rozwój innego środowiska, którym będzie prawdopodobnie Fuchsia OS. Inna sprawa, że być może Google sam nie wie, w którym kierunku się to wszystko za dwa lata potoczy. Notebooki z Androidem póki co się nie sprawdziły, a kilka prób z takowymi już było. Chrome OS to jednak całkowicie inaczej pomyślane środowisko, a same Chromebooki stworzone są do pracy webowej, w Chmurze. Dostarczają też wiele alternatyw, chociażby dla MS Office’a, który nawet jeśli w pełnym wariancie trafi na Chrome OS, to i tak będzie on płatny. W szkołach, gdzie ten sprzęt w USA rządzi, wciąż pierwszym wyborem będą Docsy. A nowe pokolenie, które rośnie wyraźnie nie potrzebuje tak zaawansowanego narzędzia, jakim jest klasyczny Office.

      • Piotr Jus

        Dokładnie widać, że dla Google coś nie bardzo zamarkowało z Chrome OS choć jak dla mnie to bardzo udany system. Niestety o Fuchsia OS nie wiele czytałem. Szkoda, że Google tak miesza z systemami zamiast pracować nad tym co ma. Przez ich zagrywki duża część użytkowników po pierwszym zachwycie chromebookami będzie szybko szukać alternatywy na korzyść innych systemów – a pewnie większość skończy na tanim i dobrym Windowsie…

  • Adrian Widerski

    Google jest znane z otwartych testów i dziwię się, że nikt tego jeszcze nie dostrzegł. ChromeOS według mnie miał zbadać rynek. Sprawdzić, czy ludzie są gotowi na takie urządzenia. Wychodzi na to, że są, w dodatku wołają o aplikacje z Androida. Zatem Google połączy ChromeOS z Androidem dając Andromedę (wiele źródeł wskazuje datę premiery na okolice przyszłorocznego I/O). FuchsiaOS to zupełnie inna para kaloszy. Fuchsia z tego, co czytałem ma być stworzona z myślą o urządzeniach IoT, raczej dla specyficznych zastosowań. Andromeda z kolei ma przynajmniej według przecieków uderzać w rynek komputerów osobistych. Choć nie wiadomo, czy ma uderzać w zwykłego casuala, czy w szeroką gamę użytkowników – również specjalistów (choć w tym przypadku przed Google ogrom pracy by przekonać twórców oprogramowania aby tworzyli programy do obróbki audio, wideo, graficznych czy programistycznych IDE. Jestem bardzo ciekaw, co z tego wyniknie :)

    • RA

      Niestety, chyba ich to przerosło i dlatego tak długo to trwa? Od wczoraj mamy Acera R13 ze sklepem na kanale beta i aplikacje z Androida pracują lepiej na nim, niż na drugim moim chromebooku Acerze 15, gdzie musiałem sam zainstalować sklep Play w trybie programisty. Tutaj np: nie działa gładzik do niektórych czytników pdf pomimo, że jest to ta sama wersja sklepu. Chyba ze względów bezpieczeństwa androidowe aplikacje nie komunikują się z nośnikami zewnętrznymi. Można wprawdzie z pozycji danego pliku uruchomić go niektórymi aplikacjami, ale nie wszystkimi. Są to jakby dwa systemy, które mają kontakt w folderze – pobrane. Ogólnie wspaniała rzecz do konsumpcji mediów, do rozrywki, do prostych czynności, ale wymaga dopracowania. Aplikacje z Androida już teraz świetnie zastępują zbyt rozbudowane odpowiedniki z desktopa i wykonują swoją robotę. Mam też nadzieję, że deweloperzy dostosują lepiej swoje aplikacje pod duży ekran, bo potencjał i zainteresowanie tym projektem jest duże.

  • Przepraszam, że tak nie bezpośrednio do tematu, ale szukam jakiejś ogólnej listy chromebooków, które można kupić oficjalnie w Polsce. Ktoś coś jest w temacie, bo ja właśnie nie bardzo, a przymierzam się do zastąpienia mojego wysłużonego XPS (10 lat na karku, jeszcze trzyma, ale potrzebuję czegoś bardziej mobilnego :D). Rzecz jasna, mam na myśli coś bardziej aktualnego niż (http://mojchromebook.pl/gdzie-kupic-chromebooka-o-czym-trzeba-wiedziec-przed-jego-zakupem/) ten post :D)

    Jednocześnie, zastanawiam się nad tym, czy nie lepszym wyborem byłby tablet z dołączaną klawiaturą. Fakt, nie jest to ten sam komfort, co pełnowymiarowa klawiatura, ale mobilność pierwsza klasa. Może ktoś jest właścicielem tego i tego i będzie w stanie mi jakoś podpowiedzieć, byłbym bardzo wdzięczny!