No wreszcie! W Chrome Web Store pojawiła się aplikacja do odtwarzania większości multimediów!

11

Piszę ten tekst, chociaż jeszcze nie miałem okazji przetestować VLC media player, niemniej wierzę opisowi na słowo oraz zrzutom ekranu do aplikacji. Oczywiście w pełni uwierzę, jak zobaczę, zatem czeka mnie filmowy wieczór :P. Ale do rzeczy – otóż dzięki studiu VideoLAN wszyscy fani Chrome OS i posiadacze Chromebooków wreszcie będą mogli przestać narzekać, że nie ma czym oglądać materiałów filmowych na ich sprzęcie. Tzn. do tej pory było to możliwe, ale nie były wspierane popularne formaty, a jeśli już udawało się coś odtworzyć, to odbywało się to bez dźwięku, gdyż system nie wspierał takich wtyczek, jak AC3Filter.

Dzięki VLC media player ma się to zmienić i – jak zapewniają twórcy aplikacji:

All formats are supported, including MKV, MP4, AVI, MOV, Ogg, FLAC, TS, M2TS, Wv and AAC. Allcodecs are included with no separate downloads.

Oznacza to zatem – w wolnym tłumaczeniu – że VLC wspiera wszystkie formaty (m.in. te wymienione powyżej), a także liczne kodeki, które są już wbudowane w aplikację. Co więcej apka potrafi odtwarzać filmy DVD z plików ISO, a także strumieniowane wideo. A najlepsze w tym wszystkim jest to, że dzieje się to bez konieczności bycia podłączonym do sieci, bowiem VLC pracuje w trybie offline!

Trochę głupio mi się tak nią zachwycać, skoro jeszcze nie miałem okazji sprawdzić jej w akcji, ale sądzę, że nie ma tutaj zbyt wiele miejsca na pomyłkę. Poza tym, jeśli nie pojawią się większe problemy z odtwarzanymi plikami, to jestem przekonany, że będzie to jedno z najczęściej ściąganych rozwiązań ze Sklepu Chrome :).

Aha – myślę, że warto wesprzeć finansowo VideoLAN Organization, bowiem jest to organizacja typu non-profit, która tworzy darmowe rozwiązania multimedialne na niemal wszystkie platformy. Muszę dodać, że składa się z ochotników, więc ich wkład w VLC media player dla Chrome OS doceniam wyjątkowo mocno!

PS.
dziękuję społecznikowi przedstawiającemu się, jako Roman A za umieszczenie tego newsa w naszej społeczności Chromebook Polska w serwisie Google Plus. Dzięki temu powstał ten wpis. Cieszę się, że się wspieramy – to już nie pierwszy raz, kiedy to Wy mnie informujecie o nowościach w świecie Chrome OS :).

Michał Brożyński

Michał Brożyński

Niedźwiedź - ROAR! Redaktor Naczelny 90sekund.pl i MojChromebook.pl. Pasjonat humanistyki cyfrowej oraz literatury Myliwskiego, Pamuka, Cabrea i biegania.
Michał Brożyński
  • Nie wiem czy można to nazwać wielkim przełomem… Identyczną aplikację z Androida mogliśmy uruchomić już dużo wcześniej przy pomocy ARC Welder, a funkcje i nawet design się nie zmieniły. Jak ktoś szuka, to znajdzie i nie musi czekać na specjalne wydania aplikacji ;)

    • Tak, ale chodzi o to też, żeby nie szukać, zwłaszcza jak się jest np. seniorem.

  • Maciek Sawicki

    Działa niestety średnio. Problemy z mfx’ami, avi działa różnie, otwarcie na full screen powoduje restart oglądanego klipu. Mam nadzieję, że dopracują kolejną wersję, bo na vlc na chrome os czekałem niecierpliwie przez ostatnie miesiące.

    • Pewnie dużo zależy od oglądanego materiału. Ja u siebie nie natrafiłem jeszcze na większe problemy.

      • Maciek Sawicki

        najlepszy przykład to nie działające pliki w formacie .avi

        • Musiałbym sprawdzić, bo z .AVI jeszcze niczego nie odtwarzałem. Dzięki za info!

  • PiotrD

    Witam,
    czy chromebooki umożliwiają oglądanie filmów online i streamów? np cda, hbogo, mulitmediago albo oglądanie meczy online?
    z góry dziękuję za odpowiedź

    • Wszystko zależy od tego, jakie technologie obsługują dane serwisy streamingowe. Jeśli np. Silverlight od Microsoftu, to niestety nie.

  • Na moim chromebooku (Toshiba Chromebook 2 2014) VLC otwiera elegancko wszystkie formaty, ale mam problem z napisami. Pliki SRT/TXT o takiej samej nazwie jak film, w tym samym folderze – VLC je widzi, bo w trakcie odtwarzania filmów można wybrać ścieżkę napisów. Problem w tym, że… nie są one widoczne. Czy ktoś wie, jak rozwiązać ten problem?

    • Hmm, nie spotkałem się z tym… A napisy nie wyświetlają się przypadkiem nie bezpośrednio na filmie, tylko na czarnym pasku pod materiałem filmowym? Może gdzieś domyślnie jest ustawiony kolor czarny napisów i dlatego nie można ich dostrzec? Tak strzelam, bo nic innego nie przychodzi mi teraz do głowy…

      • Hm, filmy są w takim samym ratio jak ekran, więc praktycznie nie mam czarnego paska. Może faktycznie są „wyświetlane” poniżej, czyli poza ekranem? Chyba nie ma w ChromeOS-owym VLC opcji przesuwania pozycji (czy koloru) napisów?

        Szukałem odpowiedzi m.in. na Reddicie, ale jedyne co znalazłem, to opis identycznego problemu na tym samym Chromebooku:
        https://www.reddit.com/r/chromeos/comments/3x8meg/announcing_vlc_for_chrome_os/cy3t4x4/

        Więc może to kwestia urządzenia… Pozostaje czekać na odtwarzacze androidowe. W międzyczasie spróbuję znaleźć jakiś plik w ratio z czarnymi paskami.